Dysk Drogi Mlecznej jest jak płyta winylowa zbyt długo leżąca na słońcu
Czas się przyznać – otóż okłamywałem was. Niejednokrotnie powtarzałem, że nasza Galaktyka to płaski dysk. Tymczasem tak naprawdę nie jest on płaski – przynajmniej nie według żadnej rozsądnej definicji tego terminu. [Artykuł także do słuchania]