Fukushima po 15 latach: Promieniowanie mniej zabójcze niż pochopna ewakuacja i medialna histeria
Katastrofa w Fukushimie wywołała polityczny chaos w położonym 200 km dalej Tokio. Ówczesny premier Japonii Naoto Kan w swoim telewizyjnym wystąpieniu 11 marca o godz. 17 złożył kondolencje ofiarom żywiołu, a następnie zdawkowo wspomniał, że część reaktorów jądrowych automatycznie wstrzymała pracę. Poprosił też wszystkich o zachowanie spokoju. Za kulisami był jednak daleki od opanowania. Zabrakło go również później. [Artykuł także do słuchania]