„Bardzo, bardzo głupi model”, czyli po co badacze naelektryzowali czarne dziury i co z tego nie wynikło
Jako obserwator jestem przyzwyczajony do odkryć będących efektem wykrycia czegoś: konkretnego promieniowania, obiektu fizycznego, sygnatury spektralnej pierwiastka. Równie fascynujące są jednak odkrycia, które dzieją się w naszych głowach. A czym innym są matematyka i fizyka teoretyczna niż modelem świata, który przykładamy do rzeczywistości? [Artykuł także do słuchania]